czwartek, 6 sierpnia 2015

LILY LOLO


  



OD PRODUCENTA:
Płaski pędzelek do ust o sztywnym, równym włosiu niezrównany przy precyzyjnym nakładaniu pomadki lub błyszczyka. Idealny do torebki dzięki praktycznej skuwce, która stanowi także jego trzonek.

- Odpowiedni dla wegan.

- Nabierz ulubiona pomadkę na pędzelek. Podkreśl najpierw kontur ust rozpoczynając od środkowej części górnej wargi. Następnie wypełnij kolorem całe usta.

WIELKOŚĆ:
Całkowita długość pędzelka ok. 165 MM (otwarty), 102 MM (zamknięty) / 34,90 PLN

MOJA OPINIA:
Zazwyczaj nie używam szminek, a jedynie balsamy do ust. Niestety większość z tych, które najbardziej lubię, była w małych słoiczkach itp. opakowaniach. Zamówienie tego pędzelka, okazało się zbawieniem dla moich ust, przede wszystkim ze względu na higienę. Pędzelek jest bardzo mały i zamykany, dzięki czemu mogę nosić go zawsze w torebce. Nie drapie i nie podrażnia moich ust. 


OD PRODUCENTA:
Jasny korektor idealny do tuszowania skaz i wyprysków skórnych, który zapewnia również doskonałe krycie cieni pod oczami. Barely Beige jest idealny dla osób o jasnej karnacji. Sugerowane odcienie podkładów, z którymi Barely Beige współgra kolorystycznie to: Blondie, Warm Peach, Candy Cane i Barely Buff.
Dzięki zawartości kaolinu (znanego również pod nazwą glinka porcelanowa) Barely Beige daje długotrwałe krycie. Będziesz zachwycona naturalnym efektem jaki pozwolą Ci uzyskać nasze mineralne korektory.

- Nie zawiera drażniących substancji chemicznych, nanocząsteczek, parabenów, tlenochlorku bizmutu, talku, sztucznych barwników i konserwantów.
- Bezzapachowy.
- Lekka, jedwabista konsystencja i beztłuszczowa formuła.
- Dzięki zawartości naturalnych składników, ma właściwości lecznicze i hamujące powstawanie nowych wyprysków.
- Matowe wykończenie.
- 100% naturalny.
- Może być używany przez wegan i wegetarian.

POJEMNOŚĆ:
5 G w 20 ML słoiczku / 42,90 PLN

MOJA OPINIA:
To mój drugi korektor mineralny i podobnie jak jego poprzednik, ten również sprawdza się u mnie doskonale. Maskuje wszelkie niedoskonałości i świetnie stapia się z cerą. Razem z podkładem mineralnym tworzą duet idealny. Wydajny - poprzedni słoiczek wystarczył mi na ponad pół roku, przy bardzo częstym jego używaniu. Utrzymuje się na twarzy bardzo długo - u mnie, nawet cały dzień. Zdecydowanie polecam.


OD PRODUCENTA:
Uroczy, intensywnie połyskujący róż do policzków w kolorze cukierkowego różu, idealny dla osób o jasnej karnacji. Doll Face nada Twojej twarzy młodzieńczego blasku. Dzięki zawartości wyraźnie błyszczących drobinek, doskonale sprawdza się w makijażu wieczorowym, jak również w roli rozświetlacza. Nakładaj go zaczynając od tzw. „jabłuszek”, czyli najbardziej wystających miejsc policzków, a następnie pociągłym ruchem przejdź w stronę kości policzkowych, by w ten sposób je podkreślić. 

- Nie zawiera drażniących substancji chemicznych, nanocząsteczek, parabenów, tlenochlorku bizmutu, talku, sztucznych barwinków, syntetycznych substancji zapachowych i konserwantów.
- Naturalny i delikatny.
- Lekka i jedwabiście gładka konsystencja.
- Daje subtelne wykończenie; bardziej intensywny efekt można uzyskać nakładając kilka warstw.
- 100% naturalny.
- Odpowiedni dla wegetarian i wegan.

POJEMNOŚĆ:
w 20 ML słoiczku / 42,90 PLN

MOJA OPINIA:
Jeśli szukacie delikatnego różu, który sprawi, że wasza cera będzie wyglądać promiennie i bardzo naturalnie, to ten kosmetyk zdecydowanie powinien znaleźć się w Waszej kosmetyczce! Od dawna poszukiwałam dla siebie, idealnego różu, ale żaden nie sprawdził się u mnie tak, jak ten z LILY LOLO. Odcień doskonale stapia się z moją cerą i wygląda przepięknie. W zależności od tego jaki efekt chcemy uzyskać, wystarczy nakładać na siebie kolejne warstwy. Drobinki w nim zawarte sprawiają, że cera nie błyszczy się, ale zyskuje satynowe wykończenie, dzięki któremu, nasza twarz wygląda zdrowo i dziewczęco. Jest niezwykle wydajny, podobnie jak inne kosmetyki mineralne tej marki. Jestem pewna, że wystarczy mi na minimum rok. To zdecydowanie mój numer jeden wśród tego typu kosmetyków!


OD PRODUCENTA:
Delikatnie napigmentowany, przydymiony, beżowo-szary cień. Subtelnie połyskujący, idealny do makijażu dziennego. Nałożony w załamaniu powieki pięknie pogłębi spojrzenie. Może być używany również do podkreślenia brwi przy jasnej i średnio-jasnej karnacji.

- Nie zawiera drażniących substancji chemicznych, nanocząsteczek, parabenów, tlenochlorku bizmutu, talku, sztucznych barwinków i konserwantów.
- Bezzapachowy.
- Naturalna i delikatna formuła.
- Niezwykle nasycone i intensywne mineralne pigmenty.
- Jedwabiście gładka i kremowa konsystencja.
- Może być używany przez wegan i wegetarian.

POJEMNOŚĆ:
1,5 w 10 ML słoiczku / 32,90 PLN

MOJA OPINIA:
Należę do osób, które cenią sobie naturalność dlatego też, trzymam się zasady "im mniej, tym lepiej". Cienie, które na co dzień stosuję, to głównie odcienie brązu, kremu, beżu itp. MIAMI TAUPE okazał się być strzałem  w dziesiątkę. Przepiękny i delikatny odcień. Aplikuję go głównie na załamaniu powiek. Dobrze napigmentowany. Bardzo dobrze się rozciera i długo utrzymuje. Niezwykle wydajny. Z pewnością zamówię kolejny.



Post powstał we współpracy  z marką COSTASY.

12 komentarzy:

  1. Pędzelek jest bardzo interesujący i przydatny :) Poluje na coś podobnego.

    OdpowiedzUsuń
  2. mam i powiem szczerze, że są to produkty rewelacyjne!
    potrzebuje kliknięć w najnowszym poście, pomożesz i klikniesz w linki CNDirect?

    http://fashionelja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię produkty tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz slysze o takiej firmie...

    OdpowiedzUsuń
  5. oj te pędzelki z chęcią bym przygarnęła!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ich podkład i puder jedwabny. Cudne są. Tu mi w oko wpadł cień Taupe. Ciekawy odcień.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem bardzo ciekawa podkładu mineralnego z tej firmy. Miałaś go może i możesz coś więcej o nim napisać? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szerze polecam! Zresztą ja jestem wszystkimi ich kosmetykami właściwie zachwycona :) O niebo lepsze niż drogeryjne marki jak dla mnie, nawet z wyższych półek cenowych :) Więcej o ich kosmetykach, możesz poczytać tutaj:
    - http://annaantje.blogspot.com/2014/10/mineral-cosmetics.html#more
    - http://annaantje.blogspot.com/2015/02/lili-lolo-cosmetics.html#more
    Gdybyś potrzebowała więcej informacji pisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja z minerałów najbardziej lubię podkłady, ponieważ świetnie prezentują się na mojej twarzy. Teraz szukam czegoś nowego i chyba spróbuję coś z tej marki :)

    OdpowiedzUsuń